Najdłuższa podróż życia

Idę w świat” – zwykł mawiać mój dziadek, kiedy byłam małą dziewczynką. -„A gdzie jest ten świat?” – Pytałam z ciekawością 6-latki. „Daleko“ –„Weźmiesz mnie ze sobą?” „Jak podrośniesz”.

Tajemnicze zniknięcia dziadka pamiętam bardzo dobrze, bo niesamowicie nurtowało mnie, jaki jest ten świat, w który wyruszał mój dziadek. Wracał zawsze z ciepłym chlebem i świeżymi bułeczkami. Dziś wiem, że jego słowa „Idę w świat”, znaczyły idę na zakupy. Niezamierzenie jednak rozpalił on we mnie pasję poznania świata i wyruszenia we własną drogę. Patrząc wstecz, moje wszystkie kroki dążyły do punktu, w którym jestem dzisiaj.

W Sylwestra ruszam w moją najdłuższą podróż życia. Trochę trwało, zanim zapadła ostateczna decyzja o porzuceniu komfortowego życia, ciepłej posadki i przytulnego mieszkania. Wielu z was ma wątpliwości i lęka się tego kroku. Ja też je miałam i myślę, że ma je każdy długodystansowy podróżnik, dlatego pragnę podzielić się z wami z moimi wrażeniami.

Read more

Na narty do Austrii

Na narty do Austrii
Na narty do Austrii

Mamy zimę, mamy świąteczne ferie i chciałoby się wyskoczyć na narty. Ostatnio pisałam o stokach narciarskich w Polsce, ale co robić jak w kraju brak białego puchu? Dzisiaj parę słów o moim ulubionym ośrodku narciarskim w Austrii: SKi-optimal Hochzillertal, powstałym z połączenia dwóch ośrodków Kaltenbach i Hochfügen. Wspaniałe warunki narciarskie mamy tu aż do połowy kwietnia

SKi-optimal Hochzillertal, położony w austriackich Alpach, sercu Tyrolu, 40 km na wschód od Innsbrucka, uchodzi za jeden z najlepszych regionów sportów zimowych w Europie. Na narciarzy czeka tu 181 kilometrów świetnie przygotowanych tras narciarskich o różnej trudności, w tym 90% sztucznie naśnieżanych i 38 wyciągów narciarskich, 10 z podgrzewanymi siedzeniami! Szerokie nartostrady, zapierająca dech panorama i jazda bez trzymanki aż do samej doliny. Zaszaleć można na stokach, sięgających 2500 m. n.p.m. Bardziej zaawansowani narciarze mają możliwość popisać się zjazdem 8 kilometrową, oświetloną trasą zdobywcy Pucharu Świata Stephana Eberhartera.
Zagrzać i posilić się można w kameralnych restauracjach ze słonecznymi tarasami, wieczorkiem zabawić się w odjazdowym parku rozrywki bądź spotkać z innymi narciarzami na apres-ski.

Z racji ogromnego rozmiaru ośrodka i licznych nowoczesnych wyciągów, trasy narciarskie nawet na weekend i święta nie są przetłoczone. Ośrodek narciarski SKi-optimal Hochzillertal jest szczególnie przyjazny dla rodzin z małymi dziećmi. Posiada przedszkole dla maluchów i łagodne stoki dla rodzin. Jedyny mankament to wysokie ceny. Karta na cały dzień kosztuje dla dorosłych 42,50 euro. Od godziny 11 robi się coraz taniej. Jeśli zamierzamy pojeździć tu na nartach parę dni, bardziej opłaca się kupić kilkudniowy karnet. Szczegóły tutaj.

 

Berlin Köpenick i jego kapitan

Ratusz w Berlinie Koepenick
Ratusz Köpenick

 

Znacie historię o Kapitanie z Köpenick? W rzeczywistości był on ubogim szewcem i drobnym złodziejaszkiem, który wyszedłszy z więzienia nie wiedział, co począć ze swoim nędznym życiem. 16 pażdziernika 1906 roku za ostatnie, pewnie skradzione pieniądze, kupił sobie stary mundur kapitana armii pruskiej, podporządkował grupkę żołnierzy i udał się do ratusza w Köpenick. Tam też aresztował burmistrza i wyczyścił do czysta tamtejszy sejf. Jego wyczyn zwany „köpenickiade” przeszedł do niemieckiej historii, jako anegdota na ówczesne Prusy i ślepe posłuszeństwo armii pruskiej. Historia sprytnego rzezimieszka stała się też tematem słynnej sztuki Carla Zuckmayera „Kapitan z Köpenick”.

Dzisiejszy Köpenick jest największą i najbardziej zieloną dzielnicą Berlina, malowniczo położoną u ujścia rzeki Dahme do Sprewy. Ta część stolicy Niemiec jest raczej rzadko odwiedzana przez turystów z racji dość odległego położenia od centrum. A szkoda! Köpenick bowiem słynie nie tylko z wyczynu sprytnego kapitana, którego inscenizację można obejrzeć w każdą środę i sobotę o godz.11:00 przed zabytkowym ratuszem na starym mieście. Dzielnica ta posiada swój niepowtarzalny urok. Jej najstarsza część położona jest na wyspie, otoczonej rozlewiskiem, Dahme i Sprewy.

Barokowy zamek, zabytkowe kamieniczki, stylowe restauracje i ogródki piwne zapraszają do kontemplacji i spoczynku. Jeśli ktoś chce odpocząć od zgiełku wielkiego miasta i poznać jego zaułki, warto poświęcić czas na dojazd i wybrać się do tej części Berlina. Z centrum w porze letniej do Köpenick można dostać się turystycznym statkiem, który przybija do portu Köpenick/Luisenhain.

Przy głównej ulicy tuż obok ratusza znajduje się nastrojowa staro-berlińska knajpa „Pod starą latarnią” (Zur alten Laterne) z kulinarnymi specjałami z Berlina i Brandenburgii. Jeśli ktoś ma ochotę na małą czarną i berlińskie wypieki to polecam przytulną kawiarnię „Mokkafee” – pyszne wypieki domowej roboty i najlepsza kawa w całym starym Köpenicku!

Wzdłuż rzeki Dahme ciągnie się promenada, na której wylegują się dzikie kaczki i łabędzie. Prawdziwa sielanka w stolicy Niemiec. Na rzece zaobserwować można polskie kutry, dostarczające węgiel dla berlińskich fabryk. Całą drogę do centrum Berlina z Polski pokonują drogą rzeczną. Taki mały polski akcent!

Dla zainteresowanych historią mam na koniec ciekawostkę.

Read more

Spacer po Berlinie

Stolica i największe miasto Niemiec, o powierzchni 890 km², zamieszkane przez blisko 3,5 mln osób, drugie co do wielkości miasto Unii Europejskiej – mowa oczywiście o Berlinie. Berlin zachwyca nie tylko wielkością, ale przede wszystkim różnorodnością swojej architektury i licznymi zabytkami. Większość z nich mieści się w turystycznym trójkącie między Alexanderplatz, budynkiem Reichstagu i Checkpoint Charlie – historyczną granicą między Berlinem Wschodnim i Zachodnim.

Zwiedzanie Berlina najlepiej zacząć od Bramy Brandenburskiej, która po zjednoczeniu Niemiec 3 pażdziernika 1990 stała się symbolem Pokoju i Wolności. Brama została zaprojektowana i zbudowana w latach 1788 – 1791 , na zlecenie pruskiego króla Fryderyka Wilhelma II, przez słynnego architekta stylu wczesnego klasycyzmu Carla Gottharda Langhansa.

Brama Brandenburska w Berlinie
Brama Brandenburska

Read more

Święta w Niemczech

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, gorączkowe poszukiwania prezentów i czas strojenia choinki.  U naszych zachodnich sąsiadów przygotowania do Świąt zaczynają się dużo wcześniej, bo już w pierwszą niedzielę adwentu, która przypada między 27 październikiem a 3 grudnia. W okresie tym w Niemczech celebruje się liczne zwyczaje, poprzedzające narodziny Chrystusa. I choć za większością niemieckich zwyczajów stoi często czysty komercjalizm, to jest to bardzo piękny i nastrojowy okres.

Pierwszym zwyczajem, o którym już pisałam na blogu, są tradycyjne, świąteczne jarmarki. Rozpoczynają one okres adwentu i trwają najczęściej do Wigilii, a w większych miastach, nawet do Sylwestra. O ich tradycji i specjałach przeczytać można tutaj.

W większości niemieckich domów pojawia się wieniec adwentowy, upleciony z jodły lub świerku, przystrojony wstążkami, bombkami i szyszkami. Każdy wieniec posiada cztery świece, symbolizujące cztery niedziele adwentowe.

Read more

  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+
  • Twitter
  • YouTube