Niemiła niespodzianka w podróży

Niemal każdego z długodystansowych podróżników przynajmniej raz spotkała niemiła niespodzianka w podróży, która pokrzyżowała nam plany, zmusiła do improwizacji bądź nawet zawróciła nas z drogi. Niestety i nas to spotkało. Ale po kolei…

Przez upalny Texas, ufoludkowy Nowy Meksyk, górzyste Kolorado, znaleźliśmy się w samym środku dziewiczej natury Yellowstone – najstarszego Parku Narodowego USA. Jelenie mulaki z ciekawością zaglądały nam do namiotu, chipmunki ganiały się po drzewach, młode niedźwiadki grzecznie kroczyły za niedźwiedzią mamą, a ogromne bizony z uporem maniaka wylegiwały się na jedynej drodze, prowadzącej do naszego biwaku. Mieliśmy wrażenie, że jesteśmy w raju, aż przyszedł nieoczekiwany „potop”.

jelonek mulak
Mulak

Czytaj dalej

Czy to granica

Nikt nas nie uprowadził, nie poćwiartował, nie napadł i nie okradł. Cali i zdrowi przejechaliśmy północny Meksyk i dotarliśmy do granicy z USA. Ciężko uzbrojone patrole wojska, które można było spotkać w środkowo-północnym Meksyku, zniknęły z horyzontu na jakieś 500 kilometrów przed granicą. Mieliśmy wrażenie, że jesteśmy w strefie niczyjej. Czy w plastikowych workach, porzuconych przy autostradzie, znajdowały się zwłoki ofiar gangów narkotykowych? Nie wiemy, bo jakoś nam się do nich zaglądać nie chciało.

Granica Meksyk USA
Granica Meksyk-USA

Czytaj dalej

Kolonialne miasteczko Zacatecas

Stara kopalnia srebra, kolonialna architektura,  barwna sztuka Indian Huichol i interesujące muzeum masek to tylko parę powodów dla których warto odwiedzić Zacatecas – malownicze miasteczko w północno-środkowym Meksyku.  Jest to nasz ostatni cel w tym kraju przed dalszą podróżą do USA.

Uliczki Zacatecas
Uliczka w Zacatecas

Czytaj dalej

  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram