San Pedro de Atacama

W San Pedro de Atacama nie można się nudzić! Niesamowity wybór różnorodnych atrakcji niemal przytłacza, a od liczby biur podróży można dostać oczopląsu. Księżycowe doliny, szmaragdowe laguny, gorące źródła, tryskające gejzery, wspinaczka na pobliski wulkan albo po prostu leniuchowanie w hamaku. I to wszystko w miasteczku, położonym pośrodku spalonej słońcem pustyni, które jeszcze nie dawno było tylko prymitywnym postojem w mozolnej drodze przez Andy. Dzisiejsze San Pedro tętni życiem i przyciąga turystów z całego świata.

san pedro de atacama chile
San Pedro de Atacama i wulkan Licancabur

Czytaj dalej

Na Altiplano w Boliwii

Nasz busik powoli pnie się ku granicy z Boliwią. Za nami rozpościera się pustynia Atakama i miasteczko San Pedro. Zza kolejnego zakrętu wyłania się w całej swojej krasie wulkan Licancabur (5920 metrów), który króluje ponad chilijsko-boliwijską granicą. W jego kraterze znajduje się jedno z najwyżej położonych jezior na świecie. Na granicy przesiadamy się do jeepa z napędem na cztery koła i rozpoczynamy nasza przygodę z boliwijskim Altiplano.

granica Boliwia Chile
Granica Chile z Boliwią to jeden barak

Czytaj dalej

Pępek Świata jest w Peru

Samolot wykręcił skrzydłem 180 stopni i wcisnął się pomiędzy dwie góry. Wylądowaliśmy na pępku Świata, jakieś 3400 metrów n.p.m. na południu Peru. Cuzco – dawna stolica Inków przywitała nas pomimo pory deszczowej promieniującym słońcem. Nieprzespana noc i dość rzadkie powietrzem sprawiły, że czuliśmy się trochę zakręceni, więc na dzień dobry wypiliśmy herbatkę z liści koki. Od tej pory koka stała się nieodzownym elementem naszej diety: w ciastach, cukierkach, czy w herbacie.

Uliczka w Cuzco
Uliczka w Cuzco

Czytaj dalej

  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram