Celestún i flamingi

Już z daleka dostrzegłam różową plamę, która w miarę przybliżania się do niej, robiła się coraz większa, barwniejsza i żywsza. Nasz przewodnik wyłączył silnik łódki. Dalej płyniemy niemal bezgłośnie. Piękne, dostojne flamingi brodzą przy brzegu laguny, nic sobie nie robiąc z naszej obecności. Coraz to zanurzają swoje długie szyje w zielonkawej wodzie w poszukiwaniu planktonu. Jesteśmy w Rezerwacie Biosfery Celestún nad Zatoką Meksykańską, którego główną atrakcją są olbrzymie stada różowych flamingów.

Rezerwat Biosfery Celestún

Celestún otoczony jest lasami namorzynowymi, które stanowią teren żerowania dla rozmaitych drapieżników. Uwaga na krokodyle! W koronach namorzyn gnieżdżą się liczne ptaki. Płyniemy wzdłuż kanału, wijącego się pośród splątanych korzeni mangrowców. Mijamy gniazda termitów i stado komarów. W gęstwinie gałęzi dostrzegamy Tygryskę nagobrodą – ptaka z rodziny czaplowatych, zamieszkującego Amerykę Środkową od Meksyku po północno-zachodnią Kolumbię.

Rezerwat rozciąga się na powierzchni ponad 600 km² i jest zamieszkiwany przez ponad 300 gatunków ptaków. Wśród nich żyją czaple, pelikany, kormorany, ibisy i fregaty. Plaże Celestún są miejscem składania jaj i wylęgu żółwi morskich. Do laguny dotrzeć można jedynie drogą wodną. Zapraszam na krótką wycieczkę po rezerwacie…

Spodobał ci się mój wpis? Pragniesz odbyć podobną podróż i masz jakieś pytania? Skomentuj poniżej, podziel się nim z innymi, albo napisz do mnie maila.

b184a09b0adbe0f11b2bdf26cd92faa8?s=100&r=g - Celestún i flamingi

Blogerka i podróżnik. Oprócz pasji uczenia się języków obcych uwielbia samodzielnie planować podróże. W jej repertuarze znajduje się 15-miesięczna podróż po Ameryce Północnej i Południowej, podróż dookoła Skandynawii oraz road tripy kamperem przez Australię i Kanadę.

Booking.com

Dodaj komentarz

Close