Na narty do Austrii

Mamy zimę, mamy świąteczne ferie i chciałoby się wyskoczyć na narty. Ostatnio pisałam o stokach narciarskich w Polsce, ale co robić jak w kraju brak białego puchu? Dzisiaj parę słów o moim ulubionym ośrodku narciarskim w Austrii: SKi-optimal Hochzillertal, powstałym z połączenia dwóch ośrodków Kaltenbach i Hochfügen. Wspaniałe warunki narciarskie mamy tu aż do połowy kwietnia.

SKi-optimal Hochzillertal, położony w austriackich Alpach, sercu Tyrolu, 40 km na wschód od Innsbrucka, uchodzi za jeden z najlepszych regionów sportów zimowych w Europie. Na narciarzy czeka tu 181 kilometrów świetnie przygotowanych tras narciarskich o różnej trudności, w tym 90% sztucznie naśnieżanych i 38 wyciągów narciarskich, 10 z podgrzewanymi siedzeniami! Szerokie nartostrady, zapierająca dech panorama i jazda bez trzymanki aż do samej doliny. Zaszaleć można na stokach, sięgających 2500 m. n.p.m. Bardziej zaawansowani narciarze mają możliwość popisać się zjazdem 8 kilometrową, oświetloną trasą zdobywcy Pucharu Świata Stephana Eberhartera.

Zagrzać i posilić się można w kameralnych restauracjach ze słonecznymi tarasami, wieczorkiem zabawić się w odjazdowym parku rozrywki bądź spotkać z innymi narciarzami na apres-ski.

Zillertal
Zillertal

Z racji ogromnego rozmiaru ośrodka i licznych nowoczesnych wyciągów, trasy narciarskie nawet na weekend i święta nie są przetłoczone. Ośrodek narciarski SKi-optimal Hochzillertal jest szczególnie przyjazny dla rodzin z małymi dziećmi. Posiada przedszkole dla maluchów i łagodne stoki dla rodzin. Jedyny mankament to wysokie ceny. Karta na cały dzień kosztuje dla dorosłych 42,50 euro. Od godziny 11 robi się coraz taniej. Jeśli zamierzamy pojeździć tu na nartach parę dni, bardziej opłaca się kupić kilkudniowy karnet. Szczegóły tutaj.

Dodaj komentarz

*

  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram