Okolice Cuzco

Gigantyczne twierdze, ołtarze ofiarne, święte kąpieliska, to tylko niektóre z miejsc, wartych obejrzenia w okolicach Cuzco – dawnej stolicy Inków. Większość z nich znajduje się w niewielkiej odległości od siebie. Można je zwiedzić zarówno na własną rękę, jak i z zorganizowaną wycieczką.

Panorama Cuzco
Panorama Cuzco

Zwiedzanie okolic Cuzco zaczynamy od ruin twierdzy Sacsayhuamán, która rozpościera się tuż ponad miastem. Jej charakterystyczną cechą są zygzakowate mury, składające się z olbrzymich, idealnie do siebie dopasowanych głazów. Do dzisiaj pozostaje tajemnicą, w jaki sposób Inkowie, nie znając koła, zdołali przetransportować kolosalnej wielkości bloki w to miejsce.

Mury Sacsayhuamán
Mury Sacsayhuamán
Głazy Sacsayhuamán
Głazy Sacsayhuamán

Z lotu ptaka Sacsayhuamán przypomina głowę pumy, a zygzakowate mury ruin wyglądają jak zęby, wypełniające jej paszczę. Miejsce to powstało w II. połowie 15 wieku. To tutaj przez ponad 10 miesięcy waleczni Inkowie opierali się siłom hiszpańskich najeźdźców. Do czasów dzisiejszych przetrwała 1/3 inkaskich budowli.

Ruiny Sacsayhuamán
Ruiny Sacsayhuamán
Ruiny Sacsayhuamán
Co za precyzja

Forteca składa się z potrójnego zygzakowatego muru, a jej największy głaz ma 9 metrów wysokości i waży ponad 200 ton.

Głaz z Sacsayhuamán
Największy głaz z Sacsayhuamán (po lewej)
Olbrzymi Głaz z Sacsayhuamán
Część muru z Sacsayhuamán

Głównym wydarzeniem, corocznie odbywającym się na terenie ruin Sacsayhuamán jest Inti Raymi (Święto Słońca) – najważniejsze święto w dawnym Imperium Inków.

Brama w Sacsayhuamán
Brama w Sacsayhuamán
Technika w Sacsayhuamán
Technika w Sacsayhuamán

Naszym następnym celem jest Q’enqo – inkaskie sanktuarium, zbudowane w naturalnej skale, w której grotach znajduje się ponoć grobowiec wielkiego inkaskiego władcy – Pachacuteca. Q’enqo to istny labirynt. Przeciskamy się przez jego ciasne i ciemne korytarze, aż dochodzimy do jednego z ołtarzy ofiarnych Inków.  Niskie temperatury panujące w grotach dawały wyśmienite warunki do mumifikacji zwłok.

Ołtarz Q’enqo
Ołtarz Q’enqo

Około 7 kilometrów od Cuzco, na drodze do miasteczka Pisac, leżą ruiny Pukapukara (Czerwona forteca). Swoją nazwę zawdzięczają one barwie kamieni, które mają czerwonawy pobłysk. W czasach Inków znajdowała się tutaj twierdza obronna i administracyjne centrum okolicy.

Pukapukara
Pukapukara
Mury Pukapukara
Mury Pukapukara
Ruiny Pukapukara
Ruiny Pukapukara

Naszym ostatnim celem przed powrotem do Cuzco jest Tambomachay – miejsce odpoczynku inkaskich władców, w którym oddawano kult wodzie. Tambomachay składa się z systemu kanałów i akweduktów, po których nieustannie spływa woda.

Tambomachay
Tambomachay

Według jednej z legendy Quechua, woda płynąca w strumieniach ma cudotwórcze właściwości. Jeśli napije się wody z ujęcia po prawej, ubędzie nam parę latek. Jeśli napije się wody z ujęcia po lewej, urodzą nam się bliźniaczki. A wy z którego ujęcia byście skorzystali?

Strumienie Tambomachay
Strumienie Tambomachay

Po pełnej wrażeń wycieczce wracamy krętą drogą do naszego hotelu w Cuzco. W drodze powrotnej raz jeszcze podziwiamy malownicze położenie dawnej stolicy Inków.

Viva el Peru
Viva el Peru

Informacje praktyczne:

Wymienione atrakcje zabytki zwiedza się z biletem turystycznym (Boleto Turistico), który upoważnia nas do wstępu do 16 atrakcji w Cusco i okolicach. Bilet kosztuje 130 soli  (około 50 USD) i można go nabyć w Comite de Servicios Integrados Turistico Culturales Cusco (COSITUC) na ulicy Avenida El Sol 103.

Do wszystkich atrakcji można dostać się miejscowymi autobusami. Jeśli ktoś ma czas i ochotę pozwiedzać na własną rękę, jest to jak najbardziej możliwe. W ramach zorganizowanej wycieczki wszystkie miejsca można obejrzeć w jedno popołudnie. Najlepszym puntem informacji jest recepcja hotelu.

Noclegi: Baza noclegowa w Cuzco jest bardzo różnorodna od tanich hosteli po ekskluzywne hotele. Więcej informacji i przegląd dostępnych hoteli z cenami znajdziecie tutaj.

Peruwiańska kuchnia: Jeśli chcecie spróbować prawdziwej peruwiańskiej kuchni, to możemy polecić dwie restauracje w Cuzco: W Uchu Peruvian Steakhouse można delektować się mięsem z alpaki, upieczonym na kamieniu wulkanicznym. Zwolennicy zieleniny znajdą coś dla siebie w Shaman Vegan Raw Restaurant – wielkie porcje sałatek i pyszne, świeżo wyciskane soki.

Dodaj komentarz

*

  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+
  • Twitter
  • YouTube