Podróże to prawdziwy lajfstajl!

W tym roku po raz pierwszy zdecydowałam się zgłosić mojego bloga do konkursu Blog Roku 2012. Na próżno jednak szukałam znanej mi z poprzednich edycji konkursu kategorii „Podróże i szeroki świat”. Zniknęła!  Czyżby blogi podróżnicze zostały w tym roku wykluczone z konkursu?

Podróże to prawdziwy lajfstajl
Podróże to prawdziwy lajfstajl!

 

Z konsternacją zaczęłam czytać opisy poszczególnych kategorii. Może blogi podróżnicze są w kategorii „Pasje i zainteresowania”? Jakby nie było podróżowanie jest moją pasją. A może w kategorii „Ja i moje życie”? W końcu odnalazłam blogi podróżnicze w kategorii „Lifestyle”. Wśród blogów o gotowaniu, macierzyństwie, dorastaniu i ciuchach…

Po 370 dniach podróżowania po szerokim świecie, dojechaliśmy na koniec świata, aby się dowiedzieć, ze podróże to prawdziwy lajfstajl! Więc nie pozostało mi nic innego jak zmienić motto bloga na „lajfstajluję i bloguję”!

Decyzja tegorocznej komisji Bloga Roku 2012 jest, co najmniej śmieszna i kompletnie niezrozumiała.  Jak można wrzucić blogi o podróżach i poznawaniu świata do jednego worka z blogami o kosmetykach, szmatkach i makatkach?

W podróżniczej blogosferze zawrzało. Blogerzy stworzyli inicjatywę „Podróże to prawdziwy lajfstajl”, w której wyrażają swoje oburzenie i bojkotują tegoroczny wybór Bloga Roku 2012! Inicjatywę wspierają liczne portale podróżnicze jak Monoloco i Peron4. W ciągu doby 50 blogów opublikowało lajfstajlową notkę.

Happening „Podróże to prawdziwy lajfstajl” wspiera do tej pory 630 fanów. I ja dołączam się do tej akcji i zachęcam wszystkich czytelników do polubienia akcji Polskich Blogów Podróżniczych.

 

  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+
  • Twitter
  • YouTube