Merida stolica Jukatanu

Kiedy dotarliśmy do Meridy poczuliśmy się nagle jak w środku ulu. Jadąc przez bezkresną dżunglę na Jukatanie, rzadko kiedy zdarzyło nam się spotkać jakiś samochód. A tu nagle ni stąd, ni zowąd znaleźliśmy się pośród tysiąca małych ludzików, którzy przybierając krótkimi nóżkami, przeciskało się po wąskich uliczkach, między niekończącym się sznurem samochodów.

Kolejnego szoku doznaliśmy, kiedy wysiedliśmy z auta. Żar lejący się z nieba, dosłownie powalił nas z nóg. Słupek rtęci sięgał prawie 40 stopni. Pomimo nieznośnego upału zdecydowaliśmy się na mały spacer do centrum miasta.

Czytaj dalej

Uxmal

Wokół miasta Majów Uxmal krąży wiele legend. Jedna z nich dotyczy Piramidy Czarownika – najniezwyklejszej budowli prekolumbijskiej Ameryki. Miała być ona zbudowana w ciągu jednej nocy przez syna czarownicy, który w nagrodę miał zostać władcą miasta. W przeciwieństwie do innych piramid świata Majów, świątynia ta posiada zaokrąglone rogi i zbudowana jest na ekliptycznej podstawie.

Świątynia Czarownika Uxmal
Świątynia Czarownika

Czytaj dalej

Celestún i flamingi

Już z daleka dostrzegłam różową plamę, która w miarę przybliżania się do niej, robiła się coraz większa, barwniejsza i żywsza. Nasz przewodnik wyłączył silnik łódki. Dalej płyniemy niemal bezgłośnie. Piękne, dostojne flamingi brodzą przy brzegu laguny, nic sobie nie robiąc z naszej obecności. Coraz to zanurzają swoje długie szyje w zielonkawej wodzie w poszukiwaniu planktonu. Jesteśmy w Rezerwacie Biosfery Celestún nad Zatoką Meksykańską, którego główną atrakcją są olbrzymie stada różowych flamingów.

Flamingi
Stado flamingów

Czytaj dalej

Dwa światy Playa del Carmen

Kiedy przyjechałam do Playa del Carmen po raz pierwszy poznałam tylko jej turystyczną stronę ze słynną ulicą Quinta Avenida, głośnymi beach clubami i lazurowym morzem. Tak jak większość turystów, spędzających tu swój dwutygodniowy urlop, chciałam zatankować jak najwięcej słońca i nacieszyć się beztroskim odpoczynkiem. Dzisiaj po kilkunastu tygodniach pobytu w tym mieście i życia wśród lokalnych poznałam tą drugą stronę Playa del Carmen.

Podczas gdy turyści wylegują się w drogich beach clubach…

beach club cool

Czytaj dalej

Cancun

50 lat temu Cancún był dziewiczą wyspą z kilkoma osadami rybackimi i porozrzucanymi ruinami Majów. W 1969 roku rząd meksykański podjął decyzję o zbudowaniu tu kurortu, który mógłby konkurować z Acapulco – ówczesnym rajem dla pięknych i bogatych. Kiedy to w 1974 roku otwarto tu pierwszy hotel, nikt nie zdawał sobie sprawy, że Cancún stanie się najbardziej luksusową miejscowością wypoczynkową w Meksyku.

Czytaj dalej

  • RSS
  • Newsletter
  • Facebook
  • Google+
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram